Pod nazwą tą skrywa się niejaka Merrill Garbus pochodząca z Oakland, a jej muzyka jest frapującym mariażem popowej błyskotliwości, folkowej wrażliwości, afrykańskich inspiracji i surowej realizacji DIY. Swą pierwszą płytę „Bird brains” (2009) autorka sama nagrała na dyktafon i zmiksowała na shareware’owym oprogramowaniu.
Tune-Yards to organiczne połączenie starego (blues i folk) z nowym (hip-hopowy groove i aranżacyjne dekonstrukcje) i północnego z południowym, tworzące żywą, wielobarwną miksturę. W centrum uwagi jest mocny i głęboki wokal Merrill, raz szorstki, raz delikatny, świetnie funkcjonujący zarówno w stonowanych piosnkach granych na zdezelowanym ukulele, jak i wibrujących, plemiennych pieśniach. Zdolność Merrill do wykorzystania głosu zarówno jako medium melodii, jak i rytmu, przywodzi na myśl pulsujący styl M.I.A., choć estetyka obu pań jest diametralnie inna.
Sama artystka na profilu w MySpace ujęła swoją muzykę nastepująco: „Brzmię jak twoja stara, gdy się naprawdę wścieknie, ale zamiast zlać ci dupę, zaczyna wygrywać jakieś popieprzone rytmy na garnkach, talerzach i twojej dupie”.
Utwór “Bizzness” usłyszany w audycji Zane Lowe na BBC 1, a już niedługo znajdziecie go na najnowszej płycie “w h o k i l l”, która ukaże się 19 kwietnia.
Posłuchajcie sami:
Więcej na: http://www.tune-yards.com/
Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten wpis do listy ulubionych.